Temat dnia

Zwariowane twarze Źródło: www.sxc.hu

Emocje decydują o wyborze usług telekomunikacyjnych czy bankowych?



Wybierając usługi w takich branżach jak bankowość, telekomunikacja, energetyka, konsumenci powinni kierować się racjonalnymi argumentami. Jednak na konkurencyjnym rynku bardzo często nie są w stanie porównywać konkretnych ofert lub szukają wartości dodanych, określających osobowość użytkownika.

Jak twierdzi Arkadiusz Marszałek, dyrektor departamentu marki, mediów i komunikacji w Grupie TP, racjonalny wybór w przypadku usług telekomunikacyjnych jest utrudniony ze względu na małe różnice w cenach poszczególnych ofert. Potwierdza to Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Play w P4, który ujawnia, że testach ofert nieoznaczonych, to jest bez ujawnionych marek, konsumenci nie są w stanie prawidłowo i jednoznacznie wskazać oferty swojego operatora. Jednocześnie tylko część osób dokładnie porównuje oferty, opierając się raczej na tym, co im się wydaje, że wiedzą o marce. W opinii A. Marszałka w przypadku usług telekomunikacyjnych bardzo duże znaczenie ma też zaufanie do marki i to, czy firma jest przyjazna klientom w codziennych kontaktach. Operator, który potrafi zaangażować konsumenta na przykład poprzez reklamę może sprzedać więcej nowych aktywacji i skutecznie zatrzymać obecnych klientów.

Bankowość wydaje się bardzo racjonalną kategorią, w której nie powinno być miejsca na emocje. Anna Skiba, zarządzająca marketingiem w departamencie komunikacji marketingowej ING Banku Śląskiego, na podstawie obserwacji i badań przyznaje jednak, że niewielu klientów podejmuje decyzję o skorzystaniu z konkretnej usługi bankowej wyłącznie racjonalnie. Po pierwsze jest to bardzo nudna kategoria, a sami konsumenci przyznają, że nie lubią się tym zajmować, chociaż chodzi o ich pieniądze. Po drugie jest to na tyle skomplikowana materia, że większość ludzi nie jest w stanie ogarnąć wszystkich aspektów funkcjonowania danego produktu bankowego.

Według Aleksandra Koczego, creative directora w agencji SaltPepper Brand Design, jednym ze sposobów budowania komunikacji wśród przedstawicieli racjonalnych kategorii, w tym instytucji finansowych, staje się humor. Jako dowód przywołuje kampanie ING z Markiem Kondratem w roli głównej czy konkurs na twarz kampanii reklamowej rozpisany przez firmę Netia. W tym przypadku to charakter znanej postaci nadaje ton całej komunikacji marketingowej. Jednocześnie Dariusz Franckiewicz, prezes zarządu agencji reklamowej Effectica, zauważa, że klientów można uwieść jakimś unikalnym, aczkolwiek związanym z działalnością atrybutem.

 

 

Podziel się:

facebook    wykop
Na podstawie: Brief.pl, Racjonalnie czy emocjonalnie?, 26 lipca 2010 r.

Powiązane artykuły:

Batalia o emocje klienta już trwa!

Od kilkunastu lat na świecie, a w Polsce od zaledwie kilku, w rozważaniach dotyczących relacji z klientem coraz częściej mówi się o doznaniach klienta i zarządzaniu doznaniami klienta...
29.09.2009

O hipokryzji w sprzedaży

Kto z handlowców przyzna się, że przyczyną braku pożądanego sukcesu są emocje, jego emocje? Winni są zawsze inni: klient, okoliczności, ukryci decydenci...
19.08.2009

Pamiętajcie o uśmiechach...sprzedając

Jest jednym z najsilniej wpływających na decyzje klienta sposobów, jakie może wykorzystać każdy sprzedawca czy handlowiec. Niezależnie od branży, produktu, osobowości czy stylu budowania relacji wpływa na nastrój i emocje klienta podczas decyzji zakupowych...
06.07.2009